Kliknij Kliknij Kliknij Kliknij

 
     Wstęp
     Aktualności

     Biografia
     Kalendarium
     Cytaty
     Ciekawostki

     Dyskografia
     Utwory
     Teksty
     Tłumaczenia
     Wideografia/DVD
     Bootlegi
     Trasy koncertowe

     Dyskografia
     Teksty
     Tłumaczenia
     Artykuły
     Cytaty

     Gitarzyści
     Basiści
     Perkusiści


Tytuł piosenki: I Don't Know
Autorzy: Ozzy Osbourne/Bob Daisley/Randy Rhoads
Czas: 5:11
Opis: Jeden z najbardziej znanych kawałków Ozzmana. Stanowi nieodłączny element koncertów - bardzo często grany jest jako pierwszy. Piosenka niezwykle dynamiczna i pełna czadu (cudowny riff), z ciekawym zwolnieniem po drugiej zwrotce i okraszona znakomitą solówką Randy'ego.Ozzy śpiewa o tym, że wbrew temu co myślą o nim fani, jest tylko zwykłym człowiekiem i nie zna odpowiedzi na nurtujące ludzkośc pytania. Każdy powinien sam spróbować ondaleźć odpowiedzi na dręczące go problemy. Pada tu także szekspirowski cytat: "życie to jeden wielki teatr, w którym jesteśmy aktorami".

Tytuł piosenki: Crazy Train
Autorzy: Ozzy Osbourne/Bob Daisley/Randy Rhoads
Czas: 4:49
Opis: "Crazy, but that's how it goes" - pierwsze słowa piosenki wszystko wyjaśniają. Ozzy opowiada o swoim życiu, jako nieustającym paśmie szaleństw i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Piosenka ma także przesłanie pokojowe - ludzie są ciągle kontrolowani przez rządy, które piorą im mózgi. Ten kawałek to po prostu heavy-metalowy klasyk, który trzeba znać. Utwór obowiązkowo grany "na żywo", najczęściej pod koniec koncertu w trakcie bisów. Dla wielu jest to najsłynniejszy, a wręcz najlepszy kawałek Ozzy'ego. Oprócz tego był pierwszym singlem zespołu Ozzy'ego Osbourne'a.
Mówi Ozzy:
Pędzę szalonym pociągiem, który zaraz się wykolei - te słowa wyjaśniają wszystko. Napisaliśmy to w Monmountshire w Walii, w studiu, które znajdowało się w mieszkaniu. Krążyły pogłoski, że było ono nawiedzone przez złośliwego ducha. Przez większość dni, kiedy się budziliśmy rano, oczom naszym ukazywały się powybijane szyby, roztrzaskane naczynia, drzwi powyrywane z zawiasów i nasze ubrania walające się dosłownie wszędzie ! Właściciel studia upierał się, że to my upijaliśmy się codziennie i rozpieprzaliśmy studio, jednak my dobrze wiedzieliśmy, że to sprawka tego cholernego ducha !
Mówi Bob Daisley:
Randy wymyślił riff tej piosenki, Ozzy melodię wokalu, natomiast ja jestem autorem tego zwolnienia, po którym Randy wchodzi z solówką. Jestem cholernie dumny z tej piosenki, tym bardziej że stała się ona swoistym rockandrollowym hymnem


Tytuł piosenki: Goodbye To Romance
Autorzy: Ozzy Osbourne/Bob Daisley/Randy Rhoads
Czas: 5:32
Opis: Pierwsza ballada na płycie. Tekst mówi o rozliczeniu się ze swoją muzyczną przyszłością, obraniu nowej drogi życia i niepewności tego, co przyniesie przyszłość - stanowi on pożegnanie z kolegami z Black Sabbath. Piosenka kończy się optymistycznie - Ozzy śpiewa, że oczyścił swój umysł, a swoją przyszłość widzi w jasnych barwach... Utwór utrzymany jest w spokojnym, balladowym tempie z bardzo wyrażną linią basu i ciekawym (genialnym - Elwood) organowym zakończeniem. Dosyć często widnieje w set-listach koncertowych. Warto zwrócić uwagę na słowa: I've been the king, I've been the clown/ Now broken wings can't hold me down - Ozzy wyraźnie sugeruje, że wbrew panującemu przekonaniu nie był liderem Black Sabbath, być może chodzi tu również o stosunki panujące pomiędzy zespołem a ich menedżerami.
Mówi Ozzy:
Ta piosenka przywołuje u mnie bardzo miłe wspomnienia. To był pierwszy kawałek, który napisałem wspólnie z Randym Rhoadsem. Miał on stanowić coś w rodzaju pożegnania z Black Sabbath. Napisaliśmy to w małym studiu w moim domu w Staffordshire, gdzie Randy mieszkał ze mną podczas swojego pierwszego pobytu w Anglii.

Tytuł piosenki: Dee (utwór instrumentalny)
Autorzy: Randy Rhoads
Czas: 0:50
Opis: Króciutki, instrumentalny utwór na "pudło" napisany przez Randy'ego Rhoadsa dla swojej mamy Dolores. Po prostu fajne, przyjemne dla ucha dźwięki, bez żadnych fajerwerków i sztuczek, ale... spróbujcie to zagrać.

Tytuł piosenki: Suicide Solution
Autorzy: Ozzy Osbourne/Bob Daisley/Randy Rhoads
Czas: 4:17
Opis: Niewątpliwie najsłynniejsza piosenka Ozzy'ego w środowisku dziennikarzy i prokuraturów. Całą historię z nią związaną znajdziecie kilikając tutaj. Tekst poświęcony jest pamięci Bona Scotta z AC/DC, który zginął dusząc się własnymi wymiocinami w czasie snu i stanowi ostrzeżenie przed alkoholizmem. Piosenka oparta jest na bardzo prostym, fajnym riffie i zwraca uwagę nietypową budową. W środku następuje owo kontrowersyjne zwolnienie, podczas którego rzekomo słyszymy ultradźwięki mające zniewalać nasze myśli. Jako, że utwór pozbawiony jest właściwej solówki na występach stanowi preludium do solowych popisów gitarzystów, w związku z tym grane jest mniej więcej w połowie koncertu.
Mówi Ozzy:
Pamiętam jak na początku próby Randy aby się rozgrzać zasuwał palcami po gryfie i grał jakieś przypadkowe dźwięki. W pewnym momencie spod jego palców zabrzmiały piękne akordy. Poprosiłem go, żeby zagrał to jeszcze raz. Randy nie za bardzo wiedział o co mi chodzi i twierdził, że to tylko prostackie dźwięki, które gra dla rozgrzewki, ja wiedziałem jednak, że na podstawie tych kilku dźwięków stworzymy świetną piosenkę.

Tytuł piosenki: Mr. Crowley
Autorzy: Ozzy Osbourne/Bob Daisley/Randy Rhoads
Czas: 4:55
Opis:Tekst piosenki opowiada o Aleisterze Crowley'u - okultyście o złej sławie, wielbicielu czarnej magii i astrologii, prowadzącym burzliwe, wypełnione skandalami życie: Nie po raz pierwszy na tej płycie, klawisze są ważną częścią utworu. Tym razem jest to blisko minutowy początek, wprowadzający odpowiedni nastrój. Utwór jest niezwykle melodyjny i dynamiczny, zawiera dwie zapierające dech w piersiach solówki, które do dziś wprawiają słuchacza w zachwyt. To właśnie w tej piosence widać jak wielkie umiejętności i możliwości posiadał Randy Rhoads. Drugie solo to po prostu mistrzostwo świata !!! Muzyka znakomicie pasuje do osoby tytułowego bohatera. Utwór na żywo stanowi kulminacyjny punkt koncertu. Niektórzy twierdzą, że jest to najlepszy kawałek w solowej karierze Ozzy'ego.
Mówi Ozzy:
Przeczytałem kilka książek o Aleisterze Crowleyu. Zaintrygowała mnie jego postać, był bardzo dziwnym i tajemniczym człowiekiem i zawsze chciałem napisać o nim piosenkę. Kiedy nagrywaliśmy album "Blizzard Of Ozz" w studiu walały się karty Tarota jego autorstwa, to stało się impulsem do napisania tej piosenki.
Mówi Bob Daisley:
Kiedy przesłuchiwaliśmy klawiszowców do kapeli jeden koleś zagrał coś, co bardzo nam się spodobało. Co prawda facet nie został przyjęty do kapeli, ale żerując na jego pomyśle napisaliśmy ten wstęp.

Tytuł piosenki: No Bone Movies
Autorzy: Ozzy Osbourne/Lee Kerslake/Randy Rhoads/Bob Daisley
Czas: 3:53
Opis: Tekst opowiada o maniakalnym oglądaniu filmów porno, stąd też przekorny tytuł piosenki - "No bone movies". Opowiada o seksualnym maniaku, który nie może się uwolnić od nałogowego oglądania pornografii. Utwór jest jednym ze słabszych momentów na płycie, pomimo żywego, wesołego tempa, rockandrollowego, luzackiego klimatu jak i zabawnego tekstu. Od 1981 nie został wykonany przed publicznością.

Tytuł piosenki: Revelation (Mother Earth)
Autorzy: Ozzy Osbourne/Bob Daisley/Randy Rhoads
Czas: 6:10
Opis: Melancholijny nastrój, apokaliptyczne wizje oraz przygnębiając śpiew Ozzy'ego - tak w skrócie można opisać, drugą w kolejności, balladę na "Blizzard of Ozz". utwór został w większości zagrany na gitarze akustycznej, słychac dużo klawiszy, dzwony rurowe i stosunkowo mało głosu wokalisty - końcówka jest w całości instrumentalna z genialną solówką Rhoadsa. Tematyka dotyczy relacji międzyludzkich. Stopniowa degradacja środowiska wskutek działań wojennych może doprowadzić do katastrofy - prorokuje Ozzy: Po raz kolejny tekst i muzyka tworzą niesamowity nastrój, mający uświadomić słuchacza o realności zagrożenia. Ciekawy moment stanowią końcowe fragmenty utworu - zmiana tempa poprzedzona błagalnymi słowami Ozzy'ego: Mother, please show the children Before it's too late To fight each other, there's no-one winning We must fight all the hate. Od dobrych paru lat "Revelation.." nie widnieje w koncertowych set-listach. Prawdopodobnie Jake Lee był ostatnim gitarzystą, który ten utwór wykonywał.

Tytuł piosenki: Steal Away (The Night)
Autorzy: Ozzy Osbourne/Bob Daisley/Randy Rhoads
Czas: 3:28
Opis: Świetny utwór na zakończenie świetnego albumu, uwagę zwraca przede wszystkim kapitalny riff i obłąkańcze tempo. Tekst dotyczy próby namówienia nieznajomej na wspólne spędzenie upojnej nocy.


 


Blizzard Of Ozz Diary Of Madman
Bark At The Moon The Ultimate Sin
No Rest For The Wicked No More Tears
Ozzmosis Down To Earth
Inne